Tradycyjny wpis na tradycyjnym blogu powinien w tym momencie zabrzmieć bardzo tradycyjnie.
|
Co mam na myśli?
- obszerny opis tego, czym jest Copywriting (czyli wymądrzanie się i powielanie jednych i tych samych informacji, które Czytelnikowi dają bardzo niewiele);
- mądre cytaty wielkich copywriterów (którymi zapełniłbym już pewnie kilkadziesiąt kolejnych linijek tekstu);
- informację o tym, że sam jestem wielkim copy i zarabiam z tego tytułu ogromne pieniądze;
- resztę zbędnych treści, które o wiele bardziej nadałyby się do wytapetowania pokoju, niż czytania.
|
I właśnie z tych powodów zacznę zupełnie niekonwencjonalnie. W sposób praktyczny – przynoszący maksimum efektów i przydatnych informacji, przy minimalnej objętości tekstu.
|
Pewnie bardzo dobrze wiecie, czym jest Copywriting. Jeżeli nie – zapraszam na inny serwis. Tutaj mamy niewiele czasu na tłumaczenie dobrze już wytłumaczonych w sieci kwestii.
W kilku słowach: Copywriting – to pisanie wszelkiej maści tekstów na zlecenie Klientów.
|
A teraz część najważniejsza:
|
Jak rozpocząć przygodę z Copywritingiem?
1. Odpowiednie umiejętności:
Dobry copywriter powinien dobrze pisać. I nie mówię tu tego po to, by kogoś zniechęcić, ale by ustrzec przed błędami początkujących pisarzy. W Copywritingu liczy się głównie r e n o m a. Jeżeli ją stracimy na samym początku, możemy udać się już tylko do miejskiego urzędu, z prośbą o zmianę nazwiska.
Dlatego każda praktyka, nawet za niewielkie pieniądze, prowadzona pod okiem fachowca w swej dziedzinie, powinna być doceniana przez piszącego.
|
2. Co dalej?
Jeżeli już posiadamy pewne pisarskie umiejętności, należy poszukać odpowiedniego serwisu aukcyjnego, umożliwiającego reklamę własnych usług piśmienniczych, lub znalezienie zleceniodawców, poszukujących kogoś takiego jak my. O jakim serwisie mowa? Przykłady:
- zlecenia.przez.net;
-forum.optymalizacja.com;
|
Kolejna dawka praktycznych treści już za kilka dni.
Wiedzcie o tym, że każdy z Was może zostać copywriterem i zarabiać z tego tytułu godziwe pieniądze.
Zaczynamy przygodę z Copywritingiem.
Tradycyjny wpis na tradycyjnym blogu powinien w tym momencie zabrzmieć bardzo tradycyjnie.
|
Co mam na myśli?
- obszerny opis tego, czym jest Copywriting (czyli wymądrzanie się i powielanie jednych i tych samych informacji, które Czytelnikowi dają bardzo niewiele);
- mądre cytaty wielkich copywriterów (którymi zapełniłbym już pewnie kilkadziesiąt kolejnych linijek tekstu);
- informację o tym, że sam jestem wielkim copy i zarabiam z tego tytułu ogromne pieniądze;
- resztę zbędnych treści, które o wiele bardziej nadałyby się do wytapetowania pokoju, niż czytania.
|
I właśnie z tych powodów zacznę zupełnie niekonwencjonalnie. W sposób praktyczny – przynoszący maksimum efektów i przydatnych informacji, przy minimalnej objętości tekstu.
|
Pewnie bardzo dobrze wiecie, czym jest Copywriting. Jeżeli nie – zapraszam na inny serwis. Tutaj mamy niewiele czasu na tłumaczenie dobrze już wytłumaczonych w sieci kwestii.
W kilku słowach: Copywriting – to pisanie wszelkiej maści tekstów na zlecenie Klientów.
|
A teraz część najważniejsza:
|
Jak rozpocząć przygodę z Copywritingiem?
1. Odpowiednie umiejętności:
Dobry copywriter powinien dobrze pisać. I nie mówię tu tego po to, by kogoś zniechęcić, ale by ustrzec przed błędami początkujących pisarzy. W Copywritingu liczy się głównie r e n o m a. Jeżeli ją stracimy na samym początku, możemy udać się już tylko do miejskiego urzędu, z prośbą o zmianę nazwiska.
Dlatego każda praktyka, nawet za niewielkie pieniądze, prowadzona pod okiem fachowca w swej dziedzinie, powinna być doceniana przez piszącego.
|
2. Co dalej?
Jeżeli już posiadamy pewne pisarskie umiejętności, należy poszukać odpowiedniego serwisu aukcyjnego, umożliwiającego reklamę własnych usług piśmienniczych, lub znalezienie zleceniodawców, poszukujących kogoś takiego jak my. O jakim serwisie mowa? Przykłady:
- zlecenia.przez.net;
-forum.optymalizacja.com;
|
Kolejna dawka praktycznych treści już za kilka dni.
Wiedzcie o tym, że każdy z Was może zostać copywriterem i zarabiać z tego tytułu godziwe pieniądze.
Już niedługo to udowodnię.
Podobne wpisy: