Nic tak nie zniechęca freelancera do dalszej pracy, jak przebiegłe oszustwo na kilka tysięcy złotych. Takie sytuacje zdarzają się prawie codziennie. Coraz częściej obdarzamy naszych pracodawców ogromnym zaufaniem, zapominając całkowicie o własnym bezpieczeństwie.
|
Otrzymałem wczoraj wiadomość od jednego z czytelników Zarabianie-Freelance.pl:
———————————————————————————————-
Witam,
Jestem czytelnikiem pańskiego bloga już od ponad dwóch miesięcy. Można więc powiedzieć, że przebywam tu od samego początku.
Bardzo zaciekawiły mnie proponowane przez pana formy zarabiania pieniędzy, w szczególności opcja copywritingu, która została tutaj bardzo dobrze opisana.
Niestety, już w czasie wykonywania trzeciego zlecenia w swojej pisarskiej karierze (aukcje zlecenia.przez.net), zostałem oszukany przez jednego ze zleceniodawców.
Wiem, że większa część winy spada na mnie, ponieważ nie zrealizowałem jeszcze procesu weryfikacji konta. Ponadto nie brałem udziału w licytacji tego pana (w swojej aukcji podał swój numer gadu gadu, przez który chciał się kontaktować z potencjalnymi wykonawcami). Nie tracąc czasu, napisałem do niego i omówiliśmy wszystkie szczegóły zlecenia.
Gość wydał mi się profesjonalistą – konkretna rozmowa, dokładnie sprecyzowane zamówienie i co najważniejsze, bardzo obiecujące wynagrodzenie.
W trakcie wykonywania zlecenia, pracodawca stale się ze mną kontaktował, doradzał, można było wyczuć, że bardzo mu zależy.
W dniu, w którym wysłałem mu wszystkie paczki artykułów, już więcej się nie odezwał. Zostałem na lodzie.
Przestrzegam zatem wszystkich copy – patrzcie, dla kogo piszecie!
Michał G[xxxxx]
———————————————————————————————-
Takie sytuacje zdarzają się na naszym rynku coraz częściej.
Zazwyczaj jest to wina naszej naiwności, bezgranicznego zaufania i chęci jak najszybszego wzbogacenia się.
Pracujemy dla własnych korzyści, zapominając o naszych zleceniodawcach – kto wie, czy nie mamy właśnie do czynienia z oszustem, który nabrał już kilkanaście osób i do dnia dzisiejszego czerpie z tego tytułu systematyczne dochody.
Zlecenia.przez.net – oszukani przez zwykłych drani.
UWAŻAJCIE NA OSZUSTÓW !
Nic tak nie zniechęca freelancera do dalszej pracy, jak przebiegłe oszustwo na kilka tysięcy złotych. Takie sytuacje zdarzają się prawie codziennie. Coraz częściej obdarzamy naszych pracodawców ogromnym zaufaniem, zapominając całkowicie o własnym bezpieczeństwie.
|
Otrzymałem wczoraj wiadomość od jednego z czytelników Zarabianie-Freelance.pl:
Takie sytuacje zdarzają się na naszym rynku coraz częściej.
Zazwyczaj jest to wina naszej naiwności, bezgranicznego zaufania i chęci jak najszybszego wzbogacenia się.
Pracujemy dla własnych korzyści, zapominając o naszych zleceniodawcach – kto wie, czy nie mamy właśnie do czynienia z oszustem, który nabrał już kilkanaście osób i do dnia dzisiejszego czerpie z tego tytułu systematyczne dochody.
|
A już w następnym artykule – jak obronić się przed oszustami na portalach freelance.
Podobne wpisy: