Archive for Maj, 2011
Złoty Numer Telefonu – psychologiczny atut, czy pieniądz utopiony w błocie?
Pewien znajomy – właściciel firmy, zajmującej się sprzedażą wolnej powierzchni reklamowej w jednej z mazowieckich gazet, zapytał mnie wczoraj, czy widzę większy sens w zakupie tzw. „złotego numeru telefonu” przy wykonywanej przez niego działalności.
Koszt numeru, który aktualnie ma na oku, wynosi 780 złotych. Moim zdaniem jest on dźwięczny, wdzięczny i łatwy do zapamiętania, a ostatnie 6 cyfr, to: 400 600. Operatora nie podaję, bo nie będę mu robił darmowej reklamy.
|
Czy taki zakup ma sens?
Czy złote numery telefonów są w Polsce na tyle popularne, by płacić za nie krocie?
I w końcu, czy prosty numer telefonu mojego znajomego przełoży się na większą ilość klientów i lepsze zarobki?
Chcesz być bogaty? Myśl jak bogacz!
W przyszłości chciałbym być bogaczem – takie zdanie w większości przypadków nie ma żadnego znaczenia, bo…
Po pierwsze – ja już chcę być bogaty (nie jestem już taki młody, żeby czekać kolejne kilkadziesiąt lat na mannę z nieba).
Po drugie – nie chcę być aż tak bardzo bogaty (nie zależy mi na miliardach, a na zadowalających przelewach na konto bankowe, bez znacznej ingerencji w biznes).
I po trzecie – nie chcę tych pieniędzy dostawać ot tak (większą satysfakcję sprawi mi dojście do bogactwa samodzielnie, niż zasilanie portfela przez bogatego wuja z Ameryki).
W jaki sposób to osiągnąć?
Texas Hold’em – bogactwo, czy uzależnienie?
Hazard to samo zło – tak mawiają prawie wszyscy ludzie, którzy stracili co najmniej kilkaset złotych na jednorękich bandytach, w zakładach bukmacherskich, ruletkach, grach karcianych, zdrapkach i totolotku. I pomimo tego, że zdajemy sobie sprawę w marnotrawstwa, jakie sobie wyrządzamy, stale grywamy.
|
Na blogową patelnię trafia dzisiaj gra karciana. Texas Hold’em – jedna z wersji pokera tradycyjnego, w której każdy z graczy otrzymuje po dwie karty, a następnie 5 kart dodatkowych, które przysługują każdej osobie przy stole. W sam sposób gry nie będziemy się zagłębiać – zapraszam na Google.
|
Kluczowa dla tematyki naszego bloga jest jednak inna kwestia:
Czy uprawiając internetowy hazard (docelowo Texas Hold’em) można cokolwiek zarobić?
AdWords na darmowym bonusie.
Chyba każdy z nas – mniej lub bardziej wprawionych właścicieli stron internetowych, zdaje sobie sprawę z faktu, jak ważnym elementem jest w obecnych czasach dobra widoczność w sieci.
Idealnym narzędziem, które pozwoli nam wspiąć się na szczyt, bez konieczności pozycjonowania i innych „drabinkowych cudów” jest Google AdWords. Łatwość prowadzenia kampanii reklamowych, wysoka skuteczność i możliwość targetowania odbiorców pozwala nam osiągnąć rewelacyjne wyniki.
|
Wiemy jednak, że Google AdWords do najtańszych nie należy. No chyba, że korzystamy z przysługującemu nam na początku bonusu na kwotę 250 złotych. Dlaczego więc nie ciągnąć reklamy na bonusie przez kilka lat?
|
Co zrobić, by przez wiele lat korzystać z Google AdWords za grosze?
Antyspam – sposób na legalny mailing.
W ostatnim artykule poruszyliśmy temat, dotyczący darmowych metod pozyskiwania adresów do mailingu. W dzisiejszym artykule skupimy się na systemie, który w legalny sposób pozwoli nam korzystać z adresów mailowych klientów, znajdujących się w sieci. Jest to metoda, która sprawdza się w szczególności w zawodzie Przedstawiciela Handlowego, ale można ją również wykorzystywać przy innych profilach działalności.
|
Jak legalnie wykorzystywać adresy mailowe z serwisów Oferteo.pl i Firmy.net?
Sposób, wbrew pozorom jest niezwykle prosty w obsłudze…
Mailing – czyli jak pozyskać adresy klientów.
Mailing jest w obecnych czasach jedną z najprostszych form kontaktu z potencjalnymi klientami naszej firmy. Jest to nieodłączna część biznesu, na którą powinien zwracać uwagę każdy szanujący się przedsiębiorca. Bowiem to głównie dzięki podtrzymywaniu dobrej relacji z użytkownikami, możemy liczyć na wysoką sprzedaż naszych produktów.
|
Sposobów pozyskiwania adresów do mailingu jest wiele. Nie wszystkie opierają się na pozyskiwaniu e-maili za pomocą tworzonych wcześniej stron-list subskrybentów, dzięki czemu nawet laik ma szansę stworzyć własną listę mailingową. Jest to praca żmudna, nie zawsze skuteczna i nie wymaga praktycznie żadnego wkładu finansowego.
Jak pozyskać adresy do mailingu w prosty i zupełnie darmowy sposób?








Gdy opinia innych ma na Ciebie zbyt duży wpływ.
Rodzina, przyjaciele, sąsiedzi, wykładowcy, a nawet własne dzieci – wszyscy są zawsze najmądrzejsi, najbardziej doświadczeni i wszechwiedzący. Pouczają, opieprzają, zrzędzą i zmuszają. I nieważne, że z danym problemem nigdy się nie spotkali. Nieważne też, że czasem wbrew pozorom, to właśnie my mamy rację.
Na początku nie zwracamy na to uwagi. Skoro ktoś jest ode mnie starszy, to teoretycznie powinien też być bardziej doświadczony, co przekłada się na fakt, że powinienem go słuchać.
Gorzej, gdy taka osoba sądzi, że jest bardziej doświadczona i zaczyna sterować moimi posunięciami, na swój sposób.
Blokuje wtedy mój rozwój, pożera moją kreatywność i zapobiega pojawieniu się potencjalnego rywala.