sobota, Maj 21st, 2011

Texas Hold’em – bogactwo, czy uzależnienie?

Hazard to samo zło – tak mawiają prawie wszyscy ludzie, którzy stracili co najmniej kilkaset złotych na jednorękich bandytach, w zakładach bukmacherskich, ruletkach, grach karcianych, zdrapkach i totolotku. I pomimo tego, że zdajemy sobie sprawę w marnotrawstwa, jakie sobie wyrządzamy, stale grywamy.

|

Na blogową patelnię trafia dzisiaj gra karciana. Texas Hold’em – jedna z wersji pokera tradycyjnego, w której każdy z graczy otrzymuje po dwie karty, a następnie 5 kart dodatkowych, które przysługują każdej osobie przy stole. W sam sposób gry nie będziemy się zagłębiać – zapraszam na Google.

|

Kluczowa dla tematyki naszego bloga jest jednak inna kwestia:

Czy uprawiając internetowy hazard (docelowo Texas Hold’em) można cokolwiek zarobić?

|

Ostatni miesiąc spędziłem na stronie bukmachera Bet-at-home. Propozycja płatnej gry w pokera, szybkie w instalacji oprogramowanie i możliwość uczestnictwa w różnorodnych, wysoko nagradzanych turniejach wprawiły mnie początkowo w niezwykły zachwyt.

Oczywiście nie spodziewałem się żadnych większych pieniędzy, bo osobiście w taką formę zarabiania zbytnio nie wierzę – moim zdaniem sama umiejętność prowadzenia skutecznej gry nie gwarantuje jeszcze ostatecznego sukcesu.

|

Umieściłem w serwisie kwotę 250 złotych. Zapewne dla jednych jest to duża suma pieniędzy, dla innych niewielka. Tak czy inaczej, dla mnie była wystarczająca do tego, by wydać ostateczny werdykt.

Od pierwszego maja uczestniczyłem w różnych turniejach z wpisowym, na poziomie 2-10 euro, oraz w specjalnie przystosowanych, najróżniejszych formach Sit&Go. W tradycyjną grę stołową bez limitów raczej się nie bawiłem – jeszcze by mnie kiedyś poniosło i straciłbym wszystko.

|

Początki zapowiadały się niezwykle interesująco – kilka premiowanych miejsc w Sit&Go, 3 miejsce w turnieju z wynikiem 185 euro, aż  w końcu doszedłem do magicznej i niezwykle zadowalającej kwoty 1200 złotych na koncie. Przyznacie sami – po 2 tygodniach gry, z początkowego talonu 200 złotych suma niezwykle wysoka. Kilka lat temu grywałem rekreacyjnie w pokera, więc mniej więcej orientowałem się w zachowaniach graczy i jako tako potrafiłem przewidywać niektóre zagrania.

Chciałem już nawet wtedy napisać, jaki to świetny sposób na zarobek. Dobrze, że się wstrzymałem.

|

Po rewelacyjnym dla mnie okresie wpływów przyszedł w końcu spodziewany kryzys. Kompletnie nic nie wchodziło. Żaden układ – marne karty. Nawet z wysoką parą na ręce miałem problem, by cokolwiek ugrać. Przeciwnicy z niskimi rękami zgarniali największe pieniądze, a ja, jak kompletny żółtodziób, nie mogłem nawet myśleć o uczestnictwie w grze z moimi kartami.

|

Kolejny tydzień, psychologiczne podłamanie, złość i gotówka stopniała do 150 złotych.

|

Osobiście mówię wszem i wobec, że Texas Hold’em w moim odczuciu nie jest poważnym źródłem zarabiania pieniędzy w sieci. Po tygodniu izolacji od hazardu mogę to przyznać bez gniewu i z pełną odpowiedzialnością. To, co wygramy i tak w niedługim czasie stopnieje. Pozostanie wtedy już tylko złość, rozgoryczenie i chęć wpłaty kolejnych pieniędzy, żeby się odegrać.

|

Jeżeli jeszcze nie próbowałeś, nie próbuj. A jeżeli już w tym siedzisz, postaraj się o tym zapomnieć. Już niedługo przedstawię Ci o wiele lepsze pomysły na zarobienie uczciwych pieniędzy w sieci.


Podobne wpisy:

Category: Wiedza
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
  • *

    Spam protection by WP Captcha-Free