piątek, Wrzesień 30th, 2011

Google AdWords – spinają pośladki.

Niecałe pięć miesięcy temu – dokładnie 17 maja 2011, opublikowałem dla Was wpis: AdWords na darmowym bonusie. Opowiadałem Wam, jak jeden z moich znajomych, w sposób skuteczny i niezwykle tani, reklamował swój biznes, odnosząc bardzo dobre efekty. Niewtajemniczonych, zapraszam do zapoznania się z powyższym artykułem.

.

Niestety, pod koniec wakacji, Mrs. Google spiął pośladki. Nie mam oczywiście do niego żadnych pretensji – w odróżnieniu do wspomnianego znajomego, który obecnie musi płacić kilkanaście razy więcej za pozycjonowanie swojej strony internetowej.

Co się tak właściwie stało?

.

Dotychczas, opcja korzystania z darmowych kuponów Google AdWords była rozpatrywana nadzwyczaj przychylnie. Małe biznesy mogły po kilka razy skorzystać z takiego kuponu, bez obaw, że nie zostanie on przyjęty. Zapowiadało się bardzo ciekawie, bo dzięki takiej „powierzchownej” analizie rejestrowanych kont, większość freelancerów mogła pojawić się w kluczowym miejscu w wyszukiwarce, za śmiesznie niską kwotę.

.

Niestety sytuacja ta uległa zmianie. Restrykcje w prowadzeniu darmowego konta, oraz bardziej szczegółowy przegląd poszczególnych zgłoszeń, połączony z identyfikacją przez różne produkty Google, doprowadziły do upadku wszystkich reklamujących się za grosze.

.

Po ostatniej rozmowie z moim znajomym, dowiedziałem się, że teraz płaci on kilkanaście razy więcej za miesięczne pozycjonowanie swojej strony ofertowej, niż uprzednio za reklamę w Google AdWords. Piękne czasy minęły, a jego biznes ma teraz duży przestój.

 

Darmowy Google AdWords odszedł w zapomnienie,

Zostali pozycjonerzy, odpadły jelenie.

.

Podobne wpisy:

Category: Wiedza
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
  • *

    Spam protection by WP Captcha-Free