Piękne i jednocześnie seksowne kobiety, towarzyszyły naszej telewizji od samego początku jej istnienia. Nie bez powodu, najlepsze narzędzia promocji krążą wokół nagości i erotycznych uniesień. Przecież uwielbiamy to oglądać. Tylko dlaczego kobiety, które chcą zostać modelkami w naszym kraju, wykonują sesje gwiazd porno, ograniczając wierzchnie okrycie do minimum? I to o godzinie 21:30, gdy czas pornosów wyznacza zazwyczaj godzina 24:00. Nie jestem księdzem. Nie jestem też wieczornym erotomanem, który podnieca się płaczem kandydatki na modelkę(w czasie sesji), niezadowolonej ze swoich cycków.
.
Czy jest to program, dla prawdziwych modelek, czy może odpłatne oczarowywanie biednych Polek i robienie z nich pacynek, promując przy okazji wszystkich pedoludów.
.
Erotyczne narzędzia promocji, nie zawsze się sprawdzają. Setki pyziatych mistrzyń i mistrzów fotografii, nadętych modelek, wracających do Polski po trochę grosza, rozpłakanych i stale onieśmielanych kandydatek, które niedługo nie będą miały już czego pokazać. Do pornosa wziąłbym je wszystkie. Do reklamy z jeleniem, raczej bym ich nie brał. Na szczęście, mamy specjalistów, którzy wszystko zrobią za nas, razem z zagarnięciem większości wygenerowanych pieniędzy.
.
Oczywiście, cała powyższa wypowiedź jest jedynie moją subiektywną opinią, z którą nie musicie się wcale zgadzać. Jeśli jednak zmierzamy do tego, by jedynym wskaźnikiem wzrostu popularności programów, była ilość sterczących przed ekranem telewizora wacków, to w rodzinnym gronie pooglądamy jedynie reklamy.
Top Model – narzędzia promocji prostytutek.
Piękne i jednocześnie seksowne kobiety, towarzyszyły naszej telewizji od samego początku jej istnienia. Nie bez powodu, najlepsze narzędzia promocji krążą wokół nagości i erotycznych uniesień. Przecież uwielbiamy to oglądać. Tylko dlaczego kobiety, które chcą zostać modelkami w naszym kraju, wykonują sesje gwiazd porno, ograniczając wierzchnie okrycie do minimum? I to o godzinie 21:30, gdy czas pornosów wyznacza zazwyczaj godzina 24:00. Nie jestem księdzem. Nie jestem też wieczornym erotomanem, który podnieca się płaczem kandydatki na modelkę(w czasie sesji), niezadowolonej ze swoich cycków.
.
Czy jest to program, dla prawdziwych modelek, czy może odpłatne oczarowywanie biednych Polek i robienie z nich pacynek, promując przy okazji wszystkich pedoludów.
.
Erotyczne narzędzia promocji, nie zawsze się sprawdzają. Setki pyziatych mistrzyń i mistrzów fotografii, nadętych modelek, wracających do Polski po trochę grosza, rozpłakanych i stale onieśmielanych kandydatek, które niedługo nie będą miały już czego pokazać. Do pornosa wziąłbym je wszystkie. Do reklamy z jeleniem, raczej bym ich nie brał. Na szczęście, mamy specjalistów, którzy wszystko zrobią za nas, razem z zagarnięciem większości wygenerowanych pieniędzy.
.
Oczywiście, cała powyższa wypowiedź jest jedynie moją subiektywną opinią, z którą nie musicie się wcale zgadzać. Jeśli jednak zmierzamy do tego, by jedynym wskaźnikiem wzrostu popularności programów, była ilość sterczących przed ekranem telewizora wacków, to w rodzinnym gronie pooglądamy jedynie reklamy.
.
.
.
Podobne wpisy: