Chyba każdy z nas – mniej lub bardziej wprawionych właścicieli stron internetowych, zdaje sobie sprawę z faktu, jak ważnym elementem jest w obecnych czasach dobra widoczność w sieci.

Idealnym narzędziem, które pozwoli nam wspiąć się na szczyt, bez konieczności pozycjonowania i innych „drabinkowych cudów” jest Google AdWords. Łatwość prowadzenia kampanii reklamowych, wysoka skuteczność i możliwość targetowania odbiorców pozwala nam osiągnąć rewelacyjne wyniki.

Wiemy jednak, że Google AdWords do najtańszych nie należy. No chyba, że korzystamy z przysługującemu nam na początku bonusu na kwotę 250 złotych. Dlaczego więc nie ciągnąć reklamy na bonusie przez kilka lat?

Co zrobić, by przez wiele lat korzystać z Google AdWords za grosze?

Najprostszym sposobem jest promowanie swojej strony internetowej za pomocą bonusów. Niemożliwe?

A jednak.

Załóżmy, że startujemy w Google AdWords pierwszy raz. Otrzymujemy zazwyczaj kupon rabatowy na 250 złotych, tworzymy pierwsze kampanie, które na początku nie są zbyt dobrze optymalizowane, poznajemy wysoką skuteczność AdWordsa i robimy sobie nieziemskiego smaka.

A pieniądze z naszego konta odpływają, jak woda z parasola – na wszystkie strony.

Skończył Ci się bonus?

Nie ma żadnego problemu. Wejdź na stronę Allegro.pl i wpisz frazę „AdWords”, a po chwili powinieneś otrzymać namiar do kilkunastu użytkowników, sprzedających kupony bonusowe AdWords. Co najważniejsze – w bardzo atrakcyjnej cenie.

Przykładowo – kupon bonusowy, o wartości 270 złotych, kosztuje tam około 40 złotych. Nie lada gratka dla każdego interesanta.

Jest jednak pewne „ale” – bonusy możemy wykorzystywać wyłącznie raz, na nowych kontach Google AdWords. W tym celu tworzymy sobie nowe konto AdWords, na nowym adresie mailowym, kupujemy bonus od jednego ze sprzedawców Allegro i cieszymy się udanym zakupem i kolejnymi tygodniami korzystnej reklamy naszej strony internetowej.

Zobacz także:  Inwestuj w nieruchomości w górach i osiągnij sukces w biznesie na najwyższym poziomie

Osobiście wiem, że działa, choć sam z tego sposobu nie korzystam.

Tylko nikomu o tym nie mówcie… ;)

Autor: Bogdan Matecki

Jako doświadczony doradca podatkowy, zdobywałem wiedzę i umiejętności, pracując w czołowych firmach doradczych w Polsce i na świecie. Moja pasja do finansów i podatków pozwoliła mi zgłębić tajniki tej branży, a teraz chcę dzielić się swoją wiedzą z Wami. Dlatego stworzyłem ten blog – miejsce, gdzie znajdziecie praktyczne porady, analizy i wskazówki oparte na wieloletnim doświadczeniu.