Świat jest piękny. Tylko dlaczego dostrzegamy to dopiero wtedy, gdy staje się on czarną pustką, zasilaną wspomnieniami?

Dziś, narzekamy na wszystko co widzimy i wszystkich, których spotykamy. Kiedy nam nie idzie, wyżywamy się na całym otoczeniu. Kiedy się spieszymy, nie dostrzegamy świata, nerwowo śledząc przeskakujące wskazówki zegara. Kiedy jesteśmy zajęci, skupiamy się wyłącznie na tym, na czym możemy zarobić. Kiedy ślepniemy, cały otaczający nas świat staje się piękny. I gaśnie – z każdą minutą, oddzielającą nas od resztki wspomnień. Żałujemy, że wcześniej tego nie doceniliśmy. Żałujemy, że tak mało widzieliśmy i wypróbowaliśmy. Żałujemy, że nie zobaczymy już tego, co mogliśmy osiągnąć.

Stanął przede mną niewidomy pies znajomej. Kiedyś widział i podziwiał świat. Dopóki jego oczu nie pochłonęła czarna, metalicznie błyszcząca pustka, był bardziej ufny w stosunku do obcych. Teraz każdego traktował jak potencjalnego wroga. Stał tak przede mną i subtelnie krzywił swój łeb. I choć wpatrzony byłem w jego jaskrawe oczy, on nawet tego nie zauważył.

Raz warknął dosadnie, bo poczuł się niepewnie. Lekko zataczając swą śnieżnobiałą sierścią po ścianach pomieszczeń, zaczął szukać ulubionej piłki. Towarzyszyła mu przez wiele lat. Teraz nawet nie wie, że nie jest to już ta sama piłka. Wokół tylko politowanie i próba zrozumienia. Złość zwierzęcia i chęć powrotu do dawnej świetności. Zostały wspomnienia.

Jesteśmy jak ten ślepy pies. Jeszcze do niedawna mieliśmy szereg różnorodnych możliwości. Ponosiło nas lekkie podniecenie, ambicja i ogromna motywacja, przeplatająca się z narastającym lenistwem. Biegaliśmy wokół tego samego płotu i sikaliśmy w to samo miejsce. Oznaczaliśmy niewielki teren, bo był dla nas wystarczający. Łatwiej nam było pomarzyć o wielkich podbojach, gonitwach i piętrzących się sukcesach. Wtedy tak było bezpieczniej. Teraz pozostały nam tylko gasnące wspomnienia.

Zobacz także:  ZUS w Kielcach: Jak skutecznie załatwić swoje sprawy?

Autor: Bogdan Matecki

Jako doświadczony doradca podatkowy, zdobywałem wiedzę i umiejętności, pracując w czołowych firmach doradczych w Polsce i na świecie. Moja pasja do finansów i podatków pozwoliła mi zgłębić tajniki tej branży, a teraz chcę dzielić się swoją wiedzą z Wami. Dlatego stworzyłem ten blog – miejsce, gdzie znajdziecie praktyczne porady, analizy i wskazówki oparte na wieloletnim doświadczeniu.