Praca freelancera wiąże się zazwyczaj z nieznajomością i brakiem świadomości, dla kogo tak właściwie pracujemy. Kontaktuje się z nami pewna firma X, która zleca napisanie wartościowych tekstów reklamowych na stronę. Już po wymianie kilkunastu zdań widzimy, że ma duże wymagania i niezbyt zasobny portfel. Gdy pytamy o szczegóły, o dziwo, żadnych szczegółów nie podaje.

Zadaję sobie wtedy pytanie – po jaką cholerę w ogóle do mnie piszesz, skoro nie wiesz, czego tak właściwie chcesz?

I wtedy doznaję olśnienia. Znów przyszło mi pracować z…

Pośrednikiem, który chce, ale nie wie, ale chce, bo pieniądze ma,

ale nie wie, że taka współpraca gówno da.

Sytuacja ta dotyczy przede wszystkim właścicieli firm pozycjonujących, bądź też kreatorów serwisów internetowych i stron na zamówienie. Odwalają swoją robotę, a potem szukają piszącego, który stworzy im perswazyjny tekst reklamowy, za śmieszne pieniądze. Oczywiście nic nie wiedzą, lecz liczą na Twoją wyobraźnię, polot i finezję.

A gdy już stworzysz skuteczny tekst reklamowy i prześlesz do weryfikacji, dowiadujesz się, że zamawiający musi go wysłać do swojego klienta.

No szlag by cię trafił. Drodzy kreatorzy. Chcecie zaoferować klientowi kompleksową usługę tworzenia strony internetowej „pod klucz”, ale się do tego nie nadajecie, bo jesteście niechlujni. Copywriting, to osobna działka, w której również trzeba być dobrze poinformowanym. No ale wy o tym nie wiecie, bo i po co.

Nikogo więc nie zdziwi fakt, że po kilkunastu dniach, szanowny klient przesyła negatywną odpowiedź – bo nie o to mu chodziło, nie ma pieniędzy na dodatkowy wydatek, albo woli to zrobić samodzielnie.

Firma, z którą rozmawialiśmy, na wieki zamyka swój pysk, a nasza strona awansuje o kilka pozycji w górę, na frazę „wolontariusz”.

A wniosek z tej bajki jest prosty i niebanalny,

Pośrednik dla Copywritera jest grzyb niejadalny.

Zobacz także:  Zarabianie przez internet - pracuj w domu

Autor: Bogdan Matecki

Jako doświadczony doradca podatkowy, zdobywałem wiedzę i umiejętności, pracując w czołowych firmach doradczych w Polsce i na świecie. Moja pasja do finansów i podatków pozwoliła mi zgłębić tajniki tej branży, a teraz chcę dzielić się swoją wiedzą z Wami. Dlatego stworzyłem ten blog – miejsce, gdzie znajdziecie praktyczne porady, analizy i wskazówki oparte na wieloletnim doświadczeniu.