Różnotematyczne blogi eksperckie. Motywujące do działania wpisy i publikacje. Szalone porady, które czasem potrafią wywrócić twój obecny świat do góry nogami. Perswazyjne naciski ze strony wirtualnych fachowców, pozostawiające trwały ślad na twojej psychice.
Po co robić czytelnikom wodę z mózgu, pisząc o arkadyjskich pomysłach i zapowiedziach cudownego życia, skoro sami nie zrobiliśmy jeszcze żadnego kroku w przód.
Dowiedziałem się niedawno, że tworzę teksty ociekające pesymizmem. Dlatego dziś się przełamię i dam czadu. Już widzę, jak sikacie z radości. Znaczy się – tryskacie radością.
Zarabianie pieniędzy jest męczące. Nawet bardzo (chyba, że jesteś zautomatyzowanym pracoholikiem). Jednak cała sztuka nie polega na tym, by stękać każdego dnia nad swoim dupowatym życiem. Jeżeli już mamy się męczyć, róbmy to z jak największym zyskiem.
A no tak, miało nie być pesymistycznie.
Zarabianie pieniędzy tak właściwie jest świetną zabawą! Jeżeli sądzisz, że już do końca życia będziesz tyrał po kilkanaście godzin dziennie, żeby utrzymać całą swoją rodzinę, głęboko się mylisz.
Wincent Pierdzioch (jeden z moich ulubionych przedsiębiorców) stwierdził kiedyś, że nie będzie robił nic, a i tak osiągnie niezależność finansową. Czytał dużo motywacyjnych poradników, rzucił studia, żony nie szukał bo ciężko byłoby ją uniezależnić finansowo – nie lubiła poradników.
No i udało mu się!
Ty też masz szansę osiągnąć niezależność finansową, nic nie robiąc.
Przecież w niczym nie ustępujesz Pierdziochowi, prawda?
Jednak na starość, pod wpływem czytania, zniszczył mu się wzrok. Z nic nie robienia dostał odleżyn. I nie miał nikogo.
Zmarł śmiercią głodową.
Nawet nie mieli komu przekazać tych cudownych poradników.
Początek historii był bardzo podniecający, nieprawdaż? Pewnie od razu lepiej by ci się dzisiaj spało, tak? Fantastycznie. Ale pamiętaj, że jutro i tak obudzisz się z tymi samymi worami pod oczami, z tymi samymi żółtymi zębami, zakrzywionym nosem i wielkim syfem na czole.
Nie zawsze życie tradycyjne jest życiem nieszczęśliwym.
Możesz osiągnąć pełnię radości, stopniowo barwiąc swe szare życie, zamalowując kolejne elementy kolorowanki.
Wtedy to dopiero będzie wyczyn.
