Każdy Freelancer – niezależnie od swej specjalizacji, czy oferowanych usług – narażony jest codziennie na szereg oszustw, wyłudzeń i nieuczciwych zagrywek.
Witamy w fundacji nie jesteś sam. Sępy istniały zawsze i istnieć będą dopóty, dopóki właściciele portali/aukcji zleceń nie zrobią z tym porządku.
Na szczęście, w większości przypadków towarzyszy nam przeczucie, oraz zdolność powiązań przyczynowo-skutkowych, które razem mogą nas uchronić przed „charytatywnym wykonaniem danego zlecenia”.
Pomimo tego, bardzo często dajemy się wpuszczać w maliny. Fikcyjny zleceniodawca czerpie korzyści z naszej usługi, a my zostajemy z pustymi rękoma.
Jak zatem uchronić się przed oszustami, działającymi na portalach ze zleceniami?
1. Korzystaj ze sprawdzonych serwisów aukcyjnych i portali zleceniowych.
Szukaj dostępnych informacji, dotyczących poszczególnych serwisów aukcyjnych, czytaj opinie Freelancerów i użytkowników, sprawdzaj wiarygodność środowiska, w którym przyjdzie Ci pracować.
2. Pracuj tylko dla zweryfikowanych Zleceniodawców.
Większość poważanych portali zleceniowych zadbała o to, by każdy użytkownik działający w ich serwisie, miał możliwość zweryfikowania swojego konta, oraz kont potencjalnych zleceniodawców. Jeżeli dany serwis nie posiada takiej opcji, czytaj opinie, oceny i komentarze innych użytkowników o danym zleceniodawcy.
3. Weryfikuj zainteresowane firmy i klientów w Wyszukiwarce.
Jeżeli dany klient, bądź przedsiębiorstwo, jest zainteresowany Twoimi usługami, warto zweryfikować go w wyszukiwarce. Dzięki temu możemy również sprawdzić wiarygodność i prawdomówność takiego zleceniodawcy, pytając go o elementy, które wyczytaliśmy na danej stronie internetowej.
4. Jeżeli to możliwe, realizuj całą transakcję przez Serwis.
Większość aukcji zleceń posiada kompletną usługę ich realizacji – począwszy od możliwości wyboru zlecenia, skończywszy na potwierdzeniu zaksięgowania przelewu. Im dłużej działamy pod patronatem serwisu, tym większa pewność, że zleceniodawca dotrzyma danego słowa i nie zbłaźni się na oczach tysięcy użytkowników.
5. Wymagaj przelewów cząstkowych.
Dotyczy to przede wszystkim większych zleceń, opiewanych na kwoty kilkuset złotych. Realizuj zlecenie etapami – przesyłaj fragmenty swojej pracy i proś o wstępną ocenę. Jeżeli projekt jest akceptowany, poproś o cząstkowy przelew. Jeżeli Zleceniodawca będzie zadowolony z projektu, ale spróbuje wymigać się od realizacji przelewu, będzie to znak, że coś jest nie tak. Skoro projekt mu się podoba, dlaczego zwleka z zapłatą?
6. Skontaktuj się z Klientem telefonicznie.
Niech poczuje Twój głos. Niech dowie się, że naprawdę istniejesz i jesteś profesjonalistą, który zaprowadzi go do sukcesu. Niech wie, że Ty również słyszałeś jego głos i nie jest już taki anonimowy. Zawsze przecież mogłeś przez przypadek nagrać fragment rozmowy.
7. Utrzymuj ciągły kontakt z Klientem.
Pokaż swojemu klientowi, że zależy Ci na jego sukcesie. Odpowiednia obsługa klienta przełoży się na jego zaufanie i wzrost zadowolenia z danej usługi. Chcemy wiedzieć, za co płacimy i na jakim etapie jest nasze zlecenie. Informuj, powiadamiaj, zapowiadaj i ostrzegaj, tak często, jak tylko się da.
8. Podsumuj współpracę.
Po zrealizowaniu zlecenia i otrzymaniu należnego wynagrodzenia, napisz o Twoim kliencie, oceń go pozytywnie, nie zapominając o komentarzu, który może być przydatną informacją dla innych Freelancerów.
9. Stale się upewniaj.
Zanim zaczniesz cokolwiek robić, upewnij się, czy ma to sens i klient faktycznie będzie tym zainteresowany. Przedstaw mu wszystkie ważne informacje, by w przyszłości ustrzec się przed niedopowiedzeniami. Gdy będziesz już wiedział na 100%, że klient jest, lub może być zainteresowany, rozpoczniesz pracę nad projektem, bądź podeślesz mu próbny tekst do weryfikacji.
10. Traktuj klienta, jak przyjaciela.
Każdego klienta traktuj z należytym szacunkiem. Niektórzy zleceniodawcy są oschli i bardzo rzeczowi, ponieważ nie mają czasu na wyrażenie swoich uczuć. Nie znaczy to jednak, że taki klient jest zły. Jeśli jednak zauważysz, że Twój klient jest zbyt dobry, oferuje zaskakująco wysokie wynagrodzenie i „bierze co leci”, zrezygnuj już na wstępie, grzecznie odmawiając. Dzięki temu pozbędziesz się oszusta, bez jego idiotycznego komentarza, psującego Twoją reputację w sieci.
