Czy szkolenia dla firm zasługują na miano praktycznej edukacji XXI wieku? Z pewnością możemy mówić o jednym z najdroższych źródeł pozyskiwania wiedzy, płynącej z ust profesjonalistów i praktyków danej dziedziny. Szkolenie od zawsze kojarzy nam się z czymś ekskluzywnym i drogim, przynoszącym zazwyczaj skuteczne i sprawdzone rozwiązania, które można wdrożyć do swojego biznesu natychmiast po opuszczeniu wykładowej sali. Kojarzy nam się również z wysoką ceną, spokojnie przekraczającą średnią krajową zarobków przeciętnego Polaka. Jak szkoleniowcy nabijają swoje portfele i dlaczego tak chętnie oszczędzamy na ich profesjonalne szkolenia dla firm?

Oferta specjalna – metoda, która przyniosła miliony

Niezadowolonych klientów. Większość szkoleń dla firm jest tworzona wyłącznie w celach zarobkowych. Tworzymy przeciętny produkt, który ma przynieść oczekiwany zysk. I tak co roku. Żeby tylko utrzymać na koncie płynność finansową. Znalezienie oferty szkolenia z prawdziwego zdarzenia wymaga wprawy i znajomości osoby prowadzącej. Powinniśmy wiedzieć, na kim chcemy opierać swoje dalsze kroki i kto stanowi dla nas punkt odniesienia w danej branży. Tylko takich ludzi warto słuchać – praktyków i specjalistów w wąskich kanałach wiedzy.

Nie daj nabić się w butelkę – to hasło powinno przyświecać każdemu przedsiębiorstwu, prowadzącemu szkolenia dla firm. Przy inwestycji kilkuset złotych za „wejściówkę”, kiepski wybór można jeszcze jakoś przeżyć. Jednak wkładając w szkolenie znaczący procent naszych dochodów, przestrzelona inwestycja boli długie tygodnie. Dlatego analizujmy, pytajmy i czytajmy opinie innych użytkowników. Wybierajmy tylko prawdziwe perełki branżowe, których specjaliści mają do przekazania praktyczną wiedzę, a nie rozwiązania, które „straciły swoją wartość przed wejściem uczestników szkolenia na salę wykładową”.

Jak działa większość szkoleniowców?

Taktyka jest niezwykle prosta. W pierwszym rzucie wypuszczamy prawdziwy hit – produkt roku, który musisz posiadać w swojej domowej biblioteczce szkoleniowej. Atmosfera się nagrzewa, a działania marketingowe pompują sztuczny popyt na to szkolenie dla firm. Wszystko zapowiada się rewelacyjnie… do czasu aż spojrzymy na cenę – 2600 złotych. Taką jednorazową inwestycję w produkt, który znasz po spisie treści można odczuć bardzo szybko. Dlatego oferta trwa niezwykle krótko – gromadzi gapiów, rozgrzewa ich umysły, oferuje perswazyjne historie marketingowe. Wszystko po to, by w końcu nadszedł prawdziwy BOOOOM!

Zobacz także:  Jak rozpocząć własny biznes: Przewodnik po pierwszych krokach i rozwoju sukcesu

Niesamowita okazja – marzenia się spełniają, a twórca szkolenia jest niezwykle hojny. Jako, że są dziś urodziny Haliny, wszyscy pozostali otrzymują fantastyczny rabat na szkolenie! Aż 75% obniżki. Tylko do najbliższego wtorku. Specjalnie dla Ciebie – jeżeli nie jesteś Haliną. 650 złotych za produkt, który jest warty 2600 złotych? Sensacja. Już widzę, jak czują się Ci, którzy zakupili go dwa dni wcześniej.

Ale nie cieszmy się zbyt długo. To nie jest już ten sam produkt. Może i materiał jest nadal identyczny, ale liczba konkurentów, posiadających oferowaną wiedzę jest już znacznie większa. Prowadzący szkolenie dla firm nie może już powiedzieć, że oferuje to samo w kwocie niższej o 75%. To już nie jest to samo. A mimo to, wielu ludzi nabiera się na taką ofertę. Otrzymuje rewelacyjną wiedzę, którą w praktyce od kilku dni wykorzystuje już kilkunastu konkurentów. Czy nadal są to tak świetnie zainwestowane pieniądze? Produkt stracił na swej wartości. I już więcej nie zyska.

Pozostaje więc ostatnia szansa – wysuszenia jeziora do ostatniej kropli wody. Dla tych, którzy się nie załapali, proponujemy nasz świetny produkt w częściach. Sprawdź, który dział najbardziej Cię interesuje i kup fragmentaryczne szkolenie dla firm za grosze. Wykołujemy tych, którzy zapłacili 2600 złotych. Zdołujemy również tych, którzy zainwestowali 650 złotych. No ale w końcu liczy się nabicie naszego portfela, prawda? Bardzo nieetycznie.

Szkolenia dla firm są rewelacyjnym rozwiązaniem, które często daje więcej w ciągu dwóch tygodni, niż kilkuletnia edukacja na uczelni wyższej. Trzeba jednak wiedzieć co wybrać i jaką kwotę zainwestować, by mówić o efektywności działania.

Autor: Bogdan Matecki

Jako doświadczony doradca podatkowy, zdobywałem wiedzę i umiejętności, pracując w czołowych firmach doradczych w Polsce i na świecie. Moja pasja do finansów i podatków pozwoliła mi zgłębić tajniki tej branży, a teraz chcę dzielić się swoją wiedzą z Wami. Dlatego stworzyłem ten blog – miejsce, gdzie znajdziecie praktyczne porady, analizy i wskazówki oparte na wieloletnim doświadczeniu.